czwartek, 2 października 2014

Pazdziernik

Pazdziernik przybyl... Ustawil sie niesmialo tuz za Wrzesniem, a zaraz potem z impetem zabral sie do dzialania. Jak dobry szef zaczal realizowac punkt po punkcie i przygotowywac nas, szarych ludzikow na kolejny etap cyklu przyrodniczego. Powoli rozbiera drzewa i rozrzuca liscie gdzie popadnie.Temperatury zmniejsza i lubi zabawic sie z Przymrozkiem, ktory z kolei plata figle jak szalony i szroni, zupelnie niespodziewajace sie zaglady, kwiaty. Kazdy juz wie, , kazdy juz to czuje, ze jesien rozpanoszyla sie tu wytwornie. Pazdziernik to byt egzystujacy na rozdrozu swiatla i ciemnosci. To przenikajace sie blaski i cienie, to deszcze i wiatry. To zagubione jakby nieco obrazone slonce. To takze kolory soczyste, srebrzyste poswiaty, zlote refleksy i szare polacie. Troche magiczny, troche zamyslony, zmyslowy w pewnym sensie - kanadyjski, a moze raczej manitobowy Pazdziernik.

Znowu sie cos konczy i znowu cos sie zaczyna.












4 komentarze:

  1. Rany ale ty masz talent w Photoshopie, bo ni euwierze ze taka ladna ta jesien ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha ladna, ladna :-) Ponoc najladniejsza na preriach, tylko krotka troche. Niestety.

      Usuń
    2. U nas duzo sie Kanada rekalmuje jako turystyczna perla i ten Great Mountaneer (czy jak to sie tam to pisze) wyglada bardzo dobrze z punktu widzenia bycia staruszkiem i zwiedzania Kanady z okna pociagu, powiem szczerze pociaga mnie to ;-))

      Usuń
  2. Mnie zawsze pociagala Australia, zwlaszcza wiosna. Mozemy zrobic mala wymiane turystyczna, w okresie korzystnych por slonecznych. Z tym pociagiem moze byc lekki klopot. W srodkowych rejonach kraju strasznie slabo z szeroko pojeta komunikacja ogolna. Kazdy wozi tylek autem, a bez auta to totalna katastrofa, uziemienie iI brak wolnosci. Kanada to wieki kraj, mnostwo pieknych miejsc do zobaczenia. My sie dopiero rozkrecamy, a tu na dodatek Stany z calym ich mega bogactwem krajobrazowym na wyciagniecie reki.Slyszalam, ze w mordenowskich wladzach miejskich maja nowy nabytek: Australijczyka wlasnie. Co wiecej ponoc lubi tutejsza zime :-)

    OdpowiedzUsuń