wtorek, 13 sierpnia 2013

The Forks

Kazde miasto ma swoje serce. Wroclaw ma Ostrow Tumski i Rynek, Krakow Stare Miasto, Wawel i Planty, Dublin ma swoj Temple Bar itp. W Winnipeg takim miejscem jest z pewnoscia The Forks - tetniace zyciem i atrakcjami wibrujace serce miasta.

W The Forks saczac dobra kawe przyjemnie jest  obserwowac ludzi. Fantastyczne to zajecie, bo ludzie przeciez ciekawi potrafia byc niesamowicie. Zwlaszcza ci, ktorzy wymownie obwieszczaja swa osobowosc - wygladem czy sposobem zachowania. Rytm ludzkich zachowan  niewatpliwie nadaja  dni tygodnia i pogoda. Weekendowi  ludzie, letnia pora sa wyluzowani, chodza wolniej,  uwazniej tez ogladaja swiat, czesto zapatrzeni, zastygaja  w bezruchu  albo wstawiaja twarze do slonca. Sa  tacy, ktorych wesolosc rozpiera i skacza w rytm tylko im znanych radosci.Obok tych radosnych zawsze pojawiaja sie i ci, ktorzy mozolnie czlapia ugieci pod ciezarem smutku. Historie krokami pisane.


W The Forks jest na kogo popatrzec. Wystrojone Chinki w wyzywajacych makijazach, zbuntowana mlodziez z ulozonym irokezami, ewentualnie z ugrzecznionym zwinietym finezyjnie lokiem (obowiazkowo wyciete boki), napakowani mlodziency napinajacy swe muskularne klatki, grubasne Indianki chyba juz na bani, Mennonitki schludnie scisniete w swych kwietnych sukienkach z bufiastymi rekawkami  - w dodatku otoczone wiankiem pociech, rodzice dotleniajacy swoje ledwo narodzone bobasy, panie z pieskami, panowie z paniami, rodziny, single i paczki przyjaciol. Kolorowo jest w The Forks, wielonarodowo i zdecydowanie ciekawie.

The Forks miesci sie w centrum Winnipeg przy zbiegu rzek Assiniboine i ogromnej rzeki Red. Turystow przyciaga barwny market, w ktorym jak na takie miejsce przystalo mozna kupic mydlo i powidlo oraz charakterne knajpki oferujace roznorakie smakowitosci, od zapachow ktorych kreci sie w glowie. Na terenie The Forks znajduja sie tez  muzea i cale mnostwo inych atrakcji. Tak sie ciesze, ze  jezcze tyle do zobaczenia.
Winnipeg trudno nazwac ladnym miastem, ale z pewnoscia jest pare miejsc, ktorym nie mozna sie oprzec i do takich The Forks nalezy.





Pyszna kawa :-)

...i ciasto domowej roboty - ostatnio najczesciej z borowkami!
Najlepsze pod sloncem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz