środa, 7 sierpnia 2013

Grand Beach - plazowania smak


Jezioro Winnipeg z powierzchnia 24 400 km² i dlugoscia 416 km jest szóstym co do wielkości jeziorem w Kanadzie, a wielkosc tego ogromnego zbiornika wodnego i prawdziwy piasek pod stopami sprawia, ze mozna sie poczuc jak nad najprawdziwszym morzem.


Grand Beach Provincial Park przyciaga mnostwo turystow.  I nie ma co sie dziwic, miejsce jest urocze, przyroda piekna a  tereny zielone ogromne. Na kampingu turysci maja do dyspozycji miejsca spokojne  - tzw rodzinne lub takie w ktorych mozna imprezowac i pic alkohol. Wydaje sie, ze naplyw awanturniczych imprezowiczow spowodowal wieksza ilosc straznikow i zaostrzone zasady pobytu na terenie kampingu. Ciagle jednak jest tutaj spokojnie, bezpiecznie i wcale  nie tak glosno. 

Na molo straganiarze usiluja wcisnac turystom roznorakie bibeloty a budki z jedzeniem serwuja frytki nasaczone nienajswiezszym olejem. i hot dogi po dosc wyrafinowanych cenach. Nie jest to jednak powod do narzekania, wrecz przeciwnie - od razu czuc klimat prawdziwego kurortu wypoczynkowego.

Mnostwo tu sciezek rowerowych, kilka szlakow do przemaszerowania, korty tenisowe, boiska do pilki plazowej, boiska do kosza, miejsca piknikowe i mnostwo piachu, z ktorego mozna zbudowac imponujace budowle albo zwykle babki.  A piasek na plazy to rodzaj  takiego w ktorym chce sie zagrzebac stopy i przesypywac pomiedzy palcami. Najprzyjemniejszy, gdy nagrzany sloncem.

Nad jeziorem nie mozna przegapic zachodu slonca.  To spektakularny moment, gdy  zachodzace slonce majestatycznie chowa sie za horyzont a zolte, pomaranczowe i zlote  refleksy odbijaja sie w wodzie tworzac magiczna palete barw. Obraz zdecydowanie upaja pieknem, koi zmysly i odpreza. Grand Beach to jednym slowem idealne miejsce do letniego wypoczynku.





No chyba.....,ze sie akurat trafi na niepokojaca inwazja owadow zwanych przez miejscowych fishflies. Podczas naszego pobytu niezliczona ilosc insektow, niczym plaga egipska pojawila sie znienacka i doslownie pokryla auta, drzewa, mury, skwerki i drozki, Co wiecej w powietrzu bylo ich cale mnostwo, zwlaszcza tuz przed zmrokiem. 

Fishflies ponoc sa nieszkodliwe, nie gryza i gina szybko. Tylko ta ilosc - zatrwazajaca.







2 komentarze:

  1. Kanadyjska przyroda nieposkromiona :). Horror z fishflies w roli głównej można by nakręcić. To chyba kuzyni polskich jętek, tylko większe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak rzeczywiscie bardzo podobne. Ale w kraju w zyciu sie nie spotkalam z taka iloscia.Poza tym watle byly jakos te fishflies Mam wrazenie, ze w kontakcie w jakakolwiek materia zywa czy martwa padaly trupem. Fajny aparat widze :-)

      Usuń