niedziela, 24 lutego 2013

Baletnica byc...


Maja nasza mala baletnica wziela udzial w przedstawieniu szkoly Kinetix w teatrze Helix na DCU w Dublinie. Przedstawienie skladalo sie z dwu czesci - pierwszej dynamicznej, pelnej roznego rodzaju skokow, tancow, skeczow, zartow, spiewu i drugiej klasycznej, wlasciwiej, rzec by mozna czyli baletowej. Bilety zakupilam na Kopciuszka i z reka na sercu o czesci rozrywkowej nie mialam pojecia.Przez jakas godzine zastanawialam sie, czy to aby TEN dzien? TA godzina? i TO przedstawienie?
Jak wywnioskowalam po dzisiejszych wystepach szkola promuje wszystkich, ktorzy tylko tego chca, niezaleznie od wieku i umiejetnosci. Zgodnie z powiedzeniem kazdy tanczyc/spiewac moze wykonawcy pojawiali sie w roznym repertuarze i zabawiali widownie, ktora ochoczo bila brawo i wszelkie wystepy promowala aplauzem. Nie ma co sie dziwic, kazdy uczestnik przedstawienia mial co najmniej jednego a co niektorzy nawet kilku fanow w postaci mamy, taty, babci, dziadka, cioci, wujka, brata, siostry...itd itp.  

My czekalismy jakies dwie godziny na pojawienie sie naszych fantastycznych Myszek. Wreszcie...wymordowane, jak mniemam, male baleriny w rytmie skip, skip, skip....wbiegly...z gracja, fantazja, skoncentrowane na zadaniu bojowym. Uszyly Kopciuszkowi suknie, pokrecily sie jak to myszki i skip, skip, skip zbiegly ze sceny. Uklad wykonaly w mgnieniu oka i zniknely...Oj chcialoby sie jeszcze... Pozniej jeszcze Kopciuszek zatanczyl z ksieciem, swoje uczucie przypieczetowali pocalunkiem i przedstawienie dobieglo konca.
 
Ogolnie rzecz bardzo pozytywne wydarzenie. Trzeba docenic trud i prace wszystkich, ktorzy przygotowali show. Gratulacje naleza sie wykonawcom i prowadzacym zajecia nauczycielom. Paru dzieciakom powinno sie pomoc rozwinac skrzydla, paru moze odnalezc inna droge, co niektorym nalezaloby nakazac zadbac o sylwetke i zrzucic pare kilogramow. Nie wypada po prostu baletowac z nadwaga :-)
 
Ja mam jednak inny apel do organizatorow. Moi drodzy Myszki to niesamowicie wazna grupa w przedstawieniu Kopciuszek, Myszkom nalezy sie wiecej niz pare minut na scenie, Myszki do dziela...skip, skip, skip....



 

4 komentarze:

  1. Ta­lent to kwes­tia szczęscia. Naj­ważniej­sza w życiu jest odwaga. WOODY ALLEN

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak, zgadzam sie z przedmowczynia :)Nasze myszki pracowalay dobrych kilka miesiecy (nota bene o 9.00 rano w kazda sobote !) i zdecydowanie zaslugiwaly na dluzsze wystapienie. Myszki gora :).Asia

    OdpowiedzUsuń